Dziś powstał u mnie pomysł wymiany pokrowców na krzesła do kuchni. Postanowiłam wyszyć materiały, które posiadam, Jest to zlepek różnych gatunkowo tkanin, ale jak na taką odmianę, może być. Wyszło nawet w miarę dokładnie. Zostało mi jeden pokrowiec do skrojenia i uszycia na jutro, oraz obszycie wszystkich trzech gumką, by można było je założyć. Zdjęcia robiłam w warunkach bardzo kiepskich, jeśli chodzi o oświetlenie. Poduchy nie mają jeszcze tyłu, ale to tradycyjnie, zasuwane będą na zamek błyskawiczny. Jest to mój drugi w życiu pathwork, nie posiadam nawet blatu do cięcia, więc wszelkie nierówności pewnie mi wybaczycie. Miłego weekendu!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz