Skończyłam dziś moje zmagania z kordonkami, poduchami i ogólnie szyciem. Śmieję się, że chyba mam uzależnienie od dziergania, gdyż już mi brakuje szydełka w rękach. Bardzo się cieszę z efektu i mam nadzieję, że niebawem będę mogła poszyć kolejne poduchy, tym razem do sypialni. Salon wygląda już prawie :) z resztą zmian trzeba będzie poczekać.
W sumie na razie mam 7 poduszek 35x35cm, 4 większe zbliżone do formatu 50x50cm. Dodatkowo z zakupionej tkaniny szarej wyszły mi trzy poszewki, chyba będą pasować na format 35-45cm. Leżąca poducha z białego kordonka też już ukończona - tylko wypełnienia brak.
W sumie na razie mam 7 poduszek 35x35cm, 4 większe zbliżone do formatu 50x50cm. Dodatkowo z zakupionej tkaniny szarej wyszły mi trzy poszewki, chyba będą pasować na format 35-45cm. Leżąca poducha z białego kordonka też już ukończona - tylko wypełnienia brak.
![]() |
| by niteczkowyczar |
![]() |
| by niteczkowyczar |

