wtorek, 9 października 2018

Zabawki dla dzieci 0-3 lat na szydełku

W zasadzie to większość rzeczy jest u mnie rozgrzebana, niedokończona i ciężko zebrać się by je zakończyć. Ciągle coś mnie odwleka od hand-madu. Może sam fakt, że teraz każdy tworzy sam, potrafi wykonać wszystko i skopiować innych rękodzielników sprawia, że coraz mniej czasu poświęcam na własne robótki a tym samym i bloga.

Od dwóch tygodni robię warzywa i owoce dla córki. Sprułam zrobione serwetki, które zrobiłam a nie mam gdzie ich położyć w moim domu, stare niedokończone poduszki oraz wykorzystuję wszystkie leżące mi kordonki w swojej szufladzie. Robota jest czasochłonna, ale warta zachodu. Córka testuje i jest zachwycona!

Żeby zrobić takie zabawki nie trzeba wiele czasu - bo im grubsza nitka tym szybciej powstaje wzór. Do tego stara pończocha i antyalergiczne wypełnienie dla dzieci i gotowe. Pończocha zabezpiecza na wszelki wypadek by watolina nie wydostała się przez ściśle robione pętelki kordonka - uwierzcie mi, mały brzdąc potrafi wyjąć wszystko co jest w środku. I tak powstaje seria kolorowych warzyw i owoców w moim wykonaniu.

Jak wam się podoba finalny efekt?






Kochani Czytelnicy mojego bloga

Na swojej stronie, jak i w aktualnościach na FB wrzuciłam krótki post z małą prośbą do was. Bardzo proszę o pomoc w zrobieniu porządków blogowych. Jest was tyle, że ciągłe mi szkoda zamknąć blog, a z drugiej strony ciągle brakuje mi czasu by zamieszczać tu aktualne posty, nowości i wspaniałości jakie potrafię sama zrobić. Narodziny córki, pielęgnowanie mojego fotograficznego hobby sprawiły że czasu naprawdę mam niewiele.

Dlatego postanowiłam że pod postem do którego link macie TUTAJ możecie zostawiać komentarze (tuż pod tym postem):"szydełko jestem za". To pierwsza kategoria, którą zamierzam dalej pielęgnować na moim blogu, zwłaszcza że ostatnio to właśnie ono zajmuje mi sporo czasu (dziergam zabawki dla córki oraz pod sesje fotograficzne).
Dzięki temu będę mogła lepiej i trafniej pisać posty do was - bo tak naprawdę to nie wiem kochani co was do mnie sprowadza na mojego bloga - czy chęć szycia, czy chęć nauki na szydełku lub drutach czy ogólnie pojęty hand made lub inspiracje.


W planach są jeszcze kolejne kategorie:

druty - jestem za
wełna czesankowa - jestem za
szycie - jestem za
inspiracje - jestem za

niedziela, 14 stycznia 2018

Czapeczka jeansowa ukończona!

Witajcie! Kilka dni temu skończyłam czapeczkę, którą zaczęłam robić w styczniu tego roku. Wyszła extra. Po prostu jest bardzo twarzowa. Zdjęcia z tej sesji możecie zobaczyć pod linkiem TUTAJ.  Kolor również prezentuje się świetnie. Wpierw miał to być kolor jeansowy - ale że nie było akurat tego koloru w sklepie - wzięłam najbardziej podobny. Nowy kolor włóczki jest nawet lepszy, bardziej cieplejszy, ale to wyszło dopiero po ukończeniu wyrobu. 



Poniżej przedstawiam wam moją kolekcję akcesoriów do zdjęć, jaka mi się uzbierała. Jest w czym przebierać i w co ubierać moją kruszynkę. Teraz zabieram się do kolejnych akcesoriów do sesji zdjęciowych.