czwartek, 20 lutego 2014

SZYDEŁKOWE OBRAZY

POMYSŁ

Uwielbiam koronki. Chyba od zawsze. Bardzo podobają mi się bluzki koronkowe, ale takie dopasowane. Zastanawiam się jak są robione, że tak pięknie przylegają do ciała. Spróbuje taką zrobić i ja. Bluzki te nie maja żadnych zapięć, czy wszytych zamków błyskawicznych, by łatwiej się je zakładało. 

I właśnie tak narodził się pomysł na bluzkę, która nie ujrzy ukończenia. Uczę się dziergać jednakowej wielkości elementy. Niestety, nie wychodzą mimo tego samego wzoru identycznie. Różnią się wielkością. Co z takimi elementami zrobić? Przecież nie mam serca ich pruć, są za ładne, a i do kosza nie wrzucę. Czy ktoś z dziergających wie, jak  robi się takie bluzki?

Wpadłam przy okazji na pomysł koronkowego obrazu na ścianę.

SZYDEŁKOWE OBRAZY

Płótno, wyciągnięte zza szafy  czekało dość długo na obraz. Raczej na moją wenę :) Nie doczekało się. Wczoraj, w zasadzie bardzo późnym wieczorem przemalowałam je na szaro. Na nim poprzyklejam elementy te mniej udane. Elementy są wykonane kordonkiem TRADITION 10. Poniżej mała przymiarka kompozycyjna.












4 komentarze:

  1. Super pomysł na koronkowe obrazy, też się przymierzam do zrobienia takiego obrazu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest blog o bardzo podobnej tematyce,jak mojej kuzynki:) Świetne są takie rzeczy i podziwiam zdolności manualne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł z tym obrazem. Ja kiedyś pojedyńcze serwetki( niestety nie mojej roboty) powiesiłam bezpośrednio na ścianie. Też ładnie wyglądały. :)

    OdpowiedzUsuń