Nie wytrzymałam i w końcu uszyłam łapkę do garnków i makatkę pod niemieszczące się kubeczki i szklaneczki :) Jeśli znajdę gładką błękitną tkaninę - to powstanie druga łapka oraz makatka - tym razem w błękicie najjaśniejszego paska. Może wkrótce powstanie fartuch?
![]() |
| by niteczkowyczar ;) |
Fartuch już powstał...a w zasadzie wisi w kuchni :) wyszedł bosko. Zdjęcia zamieszczę niebawem, jak wrócę z krótkiego wypoczynku :) Makatka ma format prostokąta - bo mam niewymiarową kuchnię (50x26 cm, jest dwustronna i prosta w wykonaniu. Łapka kuchenna również - tyle że zamiast watoliny do środka wszywam ściereczkę frotte - zakupioną za 1 zł w IKEA. Można wszyć pojedynczo a także podwójnie. Przepikować jak kto woli :) i ładniej zachowuje się w praniu. Miałam tych szmatek dość sporo i tak je sobie wykorzystałam. Zresztą wiele osób tak tworzy i przerabia - link tutaj: HOME INSPIRATIONS. Miałam gdzieś link do polskiej strony przeróbek - ale gdzieś mi się zapodział.
..................
Obiecane fotki :)
![]() |
| by niteczkowyczar |


Ladne, a czy pojawia sie zdjecia calej makatki, a nie tylko kadry? Pozdrawiam, A.
OdpowiedzUsuńZobaczę co się da zrobić ;) Pozdrawiam
UsuńBardzo mi się podoba :) i ładne materiały :)
OdpowiedzUsuńDzięki Jagódko :) już niebawem zdjęcie kuchennego fartuszka :)
Usuń