Poducha ukończona, w zasadzie jej przód. Choć z jej uszyciem muszę chwilkę poczekać - to wiem, że będzie cudna. Poniżej zdjęcie całości.
Konwalie - nie mogłam się oprzeć. Musiałam zakupić i ja. Pachną cudnie! Mam nadzieję, że postoją dość długo. Podobno lepiej trzymają się w bardzo bardzo zimnej wodzie, ale ile w tym prawdy, zobaczymy.



Poduszka już wygląda przecudnie.Mam ten wzór ,ale czy powstanie z niego poduszka jeszcze nie wiem.Czeka w kolejce.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńCudny wzór - będziesz miała przepiękną poduszkę :-)
OdpowiedzUsuńUwielbiam konwalie...jak dla mnie za krótko kwitną.
Pozdrawiam serdecznie.
Powiedziałabym- przecudna:-) Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPiękna poducha :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Sylwia W
Wygląda przepięknie:)
OdpowiedzUsuń