Zamarzyła mi się nowa powłoczka na poduchę :) tym razem z wykorzystaniem koronki... której nie mam pod ręką. Z resztek białego kordonka powstała pierwsza w moim życiu próba - czytana ze schematu szydełkowego wzoru koronka. Jak na pierwszą próbę to wyszła ślicznie, choć nie tak jak chciałam w jednym miejscu. Koronka jest krótka, bo tworzona z myślą o małej podusi, max 35 cm. Chyba szydełko pochłonęło mnie na maxa :) Ale uwielbiam wzory ażurowe i koronki. Ta powstała z białego kordonka, chyba
Kaja 15, 50 tex x 3/ 30g/200m a wzór jest zaczerpnięty z
Diany szydełko 5/2013.
 |
| by niteczkowyczar |
 |
| by niteczkowyczar |
 |
| by niteczkowyczar |
 |
| by niteczkowyczar |
piękna Ci wyszła, taka delikatna jak to koronka ;-) marzą mi się ostatnio białe poduchy w powłoczkach właśnie koronkowym, nie mogę się jednak zebrać i zacząć je dłubać. Od czasu jak się przesiadłam na grubsze szydełka, nie potrafię wrócić do tych cienkich i tych cieniuteńkich kordonków, jakbym nie miała chwilowo cierpliwości...
OdpowiedzUsuńŚliczna jest. Twoja poduszka będzie się w niej ślicznie prezentować :)
OdpowiedzUsuńNo rzeczywiście cudna . Nie umiem takich szydełkowych cudów ale moja siorka tak zrobiła mi cudne białe ręczniczki wykończone taka szydełkowa koronka :)
OdpowiedzUsuńprzecudna :-)
OdpowiedzUsuń12krimskramskisten
Cudne.... chodzą za mną takie koronki.... tylko potem jeszcze trzeba się zmobilizować żeby do czegoś je doszyć....
OdpowiedzUsuń