piątek, 29 marca 2013

Szydełkowa kapa

Dawno nic nie wstawiałam, ale byłam bardzo zapracowana. Tworzę szydełkową kapę. Mam nadzieję, że dobrnę do końca. Kapa budowana jest z kwadatów, kazdy o boku  ok 13 cm. Na razie zszywam je dziesiątkami, bo tak mi jest łatwiej. Zamieszczam zdjęcia pierwszej 10 tki, druga czeka już na zszycie. Skąd pomysł? Mam sporo włóczkowych resztek, z których nie zrobię żadnej sensownej robótki, a tak, będe miała za jakiś czas (czytajcie jak wytrwam) pięną narzutę na łóżko do mojego mieszkania.

by niteczkowyczar
by niteczkowyczar
by niteczkowyczar

by niteczkowyczar


6 komentarzy:

  1. Już zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszy mnie, ze zamiescilas nowy projekt na blogu. Bardzo ladnie wygladaja pierwsze kwadraty do kapy :-) Zycze wytrwalosci i czasu, A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam nadzieję, że wytrwam. Według moich obliczeń potrzeba na kapę o wymiarach 2,40x1,80m tylko 330 kwadracików. Ciekawe czy faktycznie tyle potrzeba, to się okaże. Krimskrams - tobie życzę wytrwałości w szyciu twojej kapy patchworkowej :)

      Usuń
  3. Ja nie umiem ani na szydełku ani na drutach robić, a to taka fajna sprawa... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za miłe słowa karotka :) Mam tylko nadzieję, że starczy mi cierpliwości. Pozdrawiam cieputko

    OdpowiedzUsuń