niedziela, 12 lutego 2012

Marynarska torba

Z resztek tkanin z żakietu - powstała mini torebka. Jej krótka historia zapowiada się u mnie w kilku fotkach. Choć powinam wpierw zacząć od inspiracji. Miała być taka, jaką przez przypadek znalazłam na blogu elakreatywnie. Ale brakło materiału :( więc powstała mała mini wersja. 

Początek pracy (tutorial) zrobienie formy. Pooglądałam sobie torebki tego typu w internecie, domyśliłam się że bazą musi być prostokąt lub kwadrat, jak kto woli. Wykroju w necie nie znalazłam.

Zabrałam się za krojenie:
Prostokąt o wymiarach 260x230mm, do tego dwie metalowe części od starej torebki (można kupić w pasmanterii, także oczka do wciagnięcia sznurka - ja naszyłam tunelik). Oraz dwa prostokąty na szlufki :) do metalowych części (ok 20 x 30 mm). W tym typie pozostają troczki i ramię - u mnie będzie to biały sznurek :) muszę dokupić, no chyba że do lata wydziergam z włóczki surówki. Z podszewki (mniejsza o odszycie) kroimy to samo, co z wierzchu. U mnie odszycie ma ok 60 mm.

Po czym zszywamy elementy:

W zależności od materiału - można podkleić tkaninę wierzchnią flizeliną :) Po zszyciu elementów patrzymy czy podszewka pasuje idealnie do obwodu naszej torebki. Jeśli tak, to składamy dwie części prawą stroną do prawej, zszywamy, pamiętając o wszyciu metalowych elementów oraz pozostawieniu małego otworu na wywrócenie torebki (ok. 50 mm).


Po wywróceniu powinno to wyglądać mniej więcej tak:

by niteczkowyczar
by niteczkowyczar

by niteczkowyczar


Jest to mój pierwszy tutorial, więc chciałabym wiedzieć co sądzicie o tego typu torebce? A jak wy wykorzystujecie resztki z tkanin? Co z nich szyjecie?





6 komentarzy:

  1. Torba jest super!Podobno wiosną i latem caly czas mają byc modne marynistyczne klimaty, wiec torba i zakiet bedą jak najbardziej na czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, bo uwielbiam granatowy z rudym i bielą ostatnio :)

      Usuń
  2. Super torba! Ja też lubię te klimaty. Wczoraj kupiłam bluzkę w tym stylu. Mam nadzieję, że do wiosny znajdę jeszcze czerwone rurki. Może pstrykniesz jeszcze jedną fotkę z torbą na ramieniu? P.S. Dziękuję za przemiły komentarz na temat moich poduszek. Pozdrawiam, Renata.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna :) dla mnie uszycie torebki to czarna magia więc tym bardziej jestem pełna podziwu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Wam :) zdjęcia z modelem (czyli ze mną) będą ale jakoś może na wiosnę. Generalnie nie lubię tego typu zdjęć, ale może coś wymyślę.

    OdpowiedzUsuń
  5. swietna sprawa, wydaje sie dosyc proste :)

    OdpowiedzUsuń