![]() |
| by niteczkowyczar - drugie podejście do pisanki |
środa, 2 marca 2011
pisanki
Pisanki - zamierzam mieć ich trochę w swojej kolekcji jak i dekoracji na wielkanocny stół. Mam nadzieję że uda mi się nabyć jajka o białej skorupce. Przemalowywanie na biało jest trochę męczące. Efekt - cóż wyszłam trochę z wprawy. Malowanie na okrągłych przedmiotach nie jest łatwą sztuką ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


jejkuuu... tu już pisanki, a u mnie wciąż grudniowe szycie do końca nie jest pokazane ;)))
OdpowiedzUsuńdziękuję za odwiedziny i ich ślad - miłe słowa :D
w kwestii planowanej narzuty - trzymam kciuki!
tez się przymierzam w tym roku do ażurowych pisanek :) ale w tyle za Tobą jestem z przygotowaniami... a frywolitkowe to tylko podziwiać mogę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Dziewczyny dzięki za pozytywne słowa :)wkrótce zamieszczę pisanki frywolitkowe :) mam nadzieję że wreszcie wyjdą jak trzeba :)))
OdpowiedzUsuń