poniedziałek, 23 grudnia 2013

Poduszka na igły

16 12 2013 (poniedziałek)

Co mnie skłoniło do zrobienia tak małej podusi na igły? Jak myślicie? Nie, to nie to, że lubię poduszki i poszewki na nie w każdej postaci. Mój stary igielnik nie nadawał się już do wbijania igieł, wręcz wszystkie kłujące drobiazgi wypadały z niego. Był w kształcie muffinki. Zajrzałam więc do mojego pudełka z materiałami. Znalazłam tam kilka skrawków filcowego materiału. W drugim pudełku - resztki niebieskiego i białego kordonka. Wzór na podusie chyba znalazłam na stylowi.pl, ale tylko samo zdjęcie. Dokładnie nie pamiętam. Efekt prezentuję się tak, po 2 godzinach pracy.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz