Dzisiejsza sobota mija mi na artystycznych inspiracjach oraz twórczej pracy. Dziś udało mi się ukończyć szydełkową poduchę i nie tylko. Powstała jeszcze jedna, w barwach płóciennych z szydełkowymi aplikacjami. A że nie lubię wyciągać maszyny do szycia by przeszyć tylko jedną rzecz, więc do tego uszyłam worek z resztek tkanin - pod stolik, by leżące pod nim książki nie stały się atakiem ostrych zębów mojego zwierzaka, który lubi sobie podgryzać różne rzeczy oraz kurzu. Dawno sobie tak wspaniale kreatywnie nie pracowałam :) a ile w tym satysfakcji, dumy i frajdy!
 |
| by niteczkowyczar |
 |
| by niteczkowyczar |
 |
| by niteczkowyczar |
Pięknie się prezentują Twoje poduchy :)
OdpowiedzUsuńWiedziałam że ta koronkowa Ci się na pewno uda, ale że od razu za jednym zamachem powstanie druga, równie piękna :) no to naprawdę pracowita sobota. Pozdrawiam z tworkówpotworków ;)
OdpowiedzUsuńPięknie pięknie :-)
OdpowiedzUsuń